Hotel

Większość turystów zna Sosnówkę z welonów mgły nad zalewem. Sama uważałam kiedyś, że to malutka miejscowość rozpięta na jednym skrzyżowaniu, po drodze do Karpacza. Kiedyś uciekły mi kozy i po tygodniu kręcenia się po najbliższej okolicy trafiłam na zakręt wysoko w lesie. Przemiły brodacz wskazał mi wtedy człowieka, który pomógł zrozumieć jak myślą kozy, te…