Hotel

Większość turystów zna Sosnówkę z welonów mgły nad zalewem. Sama uważałam kiedyś, że to malutka miejscowość rozpięta na jednym skrzyżowaniu, po drodze do Karpacza. Kiedyś uciekły mi kozy i po tygodniu kręcenia się po najbliższej okolicy trafiłam na zakręt wysoko w lesie. Przemiły brodacz wskazał mi wtedy człowieka, który pomógł zrozumieć jak myślą kozy, te cudowne zwierzęta, i jak je oswoić. Teraz moje meciule trzymają się domu jak psy, ale ja znowu wracam na zakręt rozległej, jak się okazało, Sosnówki; do hotelu Krasnoludki. Będę tam restaurować malowidło przedstawiające skrzaty.

Jest piękny mur pruski, ciekawe wnętrza, grill, restauracja i mili gospodarze – to będzie fajna praca.

Widocznie miejsca wzywają ludzi do siebie ☺

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s